Nikotyna
Maciej Węgrzyn
Problem działania nikotyny na organizm palacza w myśl teorii M. Mazura.
Oddziaływanie energetyczne dymu papierosowego jest bardzo
niewielkie: ciepłego powietrza jest bardzo mało i chociaż ciepłe powietrze
oznacza wzrost energii w akumulatorze, ze względu na oszczędności w ogrzewaniu
organizmu, a więc odprężenie i awersje do działania, to jest to niewiele
znaczące, choć natychmiastowe odczucie uspokojenia. Pozostaje sprawa
oddziaływania na Korelator.
Wg Mazura zapamiętywanie informacji oznacza wzrost przewodności w
Korelatorze - organie przeznaczonym do pobierania, przetwarzania i wydawania
informacji.
Zarówno tlenek węgla, jak i nikotyna powodują spadek przewodności a
wzrost oporności na wszystkich drogach przewodności. W przełożeniu na język
praktyczny - nikotyna ogranicza inteligencję, hamuje różnorodność reakcji i
sprowadza myślenie do wyobrażeń i decyzji związanych w najsilniejszymi
rozpływami energii korelacyjnej- to jest z bodźcami świeżymi, silnymi lub
powtarzalnymi.
Człowiek utwierdza się w przekonaniu tym, które rozpatruje sięgając
po papierosa. Palący są ukierunkowani w myśleniu i rozumowaniu i są odporni na
perswazje. Dlatego ludzie robiący rzeczy budzące ich wewnętrzny sprzeciw
sięgają po papierosa - sprzeciw wewnętrzny zanika, człowiek upewnia się w
słuszności tego, co robi. Palą wagarowicze, więźniowie, żołnierze i inni
ludzie, którzy najchętniej by zmienili swoje położenie, ale nikotyna utwierdza
ich w przekonaniu, że to, co robią, jest słuszne, lub stanowi jedyny wybór. Nie
potrafią myśleć o tym, że może być inaczej. Palą papierosy także ci, którzy nie
mogą lub nie chcą uciec.
Dlatego palaczy łatwiej oszukać - nie rozpatrują wielu możliwości,
tylko te aktualnie atrakcyjne, Łatwiej ich okraść - nie dostrzegają
niebezpieczeństwa.
Palaczy łatwo przejrzeć - jeżeli raz postąpią w pewien sposób, to
następnym razem postąpią podobnie. Brydżysta, który raz impasował, pod wpływem
papierosa będzie nadal impasował, czy trzeba, czy nie trzeba.
Co prawda, jest to sposób na uwolnienie się od natrętnych rozważań:
Co by było. gdyby...co jest nieszczęściem inteligentnych a strachliwych /o
małej mocy koordynacyjnej/ . Dlatego nawet ubodzy ludzie wydają pieniądze na
papierosy, żeby nie myśleć o wszystkich możliwościach, a zająć się tym co
aktualnie możliwe do zrealizowania.
Wzrost spożycia papierosów oznacza wzrost niezadowolenia
społecznego z istniejącej sytuacji-w krajach postkomuny wzrost nastąpił pomimo
wzrostu ceny papierosów a i tak wysokiego poprzednio spożycia papierosów.
Palą niezadowoleni ze swej sytuacji pomimo tego, że po papierosie
niczego nowego nie wymyślą. Ale po papierosie wydaje im się że tak być już musi.
Palą ci, którzy maja rozterki - po papierosie rozterki znikają,
postępowanie aktualne wydaje się jedynie słuszne, podjęta ostatnia decyzja
jedynie słuszna..
Palą ci którzy niewiele potrafią zrobić - po papierosie wydaje się,
że i tak nic więcej zrobić się nie da.
|